Blog Mariolki

kocham dzieci, wszystko co się świeci, rzeczy kolorowe, praktyczne i nowe

Karta rabatowa a rzeczywisty upust

Wszędzie słyszymy o jakichś promocjach, okazjach czy zniżkach. Każdy z nas chce płacić mniej za zakupy. Przepadamy za promocjami i nierzadko z nich korzystamy. Raz po raz w każdym sklepie, czy to hipermarkecie, butiku, kosmetycznym czy też aptece po skończeniu zakupów słyszymy zawsze to samo pytanie „Czy chce Pani zapisać się do naszego klubu stałych klientów i robić u nas zakupy taniej” ? Po potwierdzeniu wręczana jest nam karta rabatowauprawniająca do korzystania ze rabatów w danym miejscu. Odnosi się to również do prawie wszystkich firm usługowych jak salony fryzjerskie, warsztaty samochodowe czy biura podróży. Bonifikaty możemy otrzymać zapisując się nawet do szkoły nauki jazdy albo na kurs języka obcego. Masowe zapisywanie się do klubów zniżek, których symbolem jest plastikowa karta rabatowa, powoduje iż stajemy się posiadaczami kilkunastu a nawet kilkudziesięciu kart zniżkowych. Ogromna ilość klubów rabatowych powoduje iż wielokrotnie zapominamy w jakich marketach czy punktach usługowych jesteśmy uprawnieni do korzystania ze zniżek, a karty po prostu gubimy. Tym samym zanim po raz kolejny zapiszemy się jakoś klubu, należy zastanowić się czy faktycznie zamierzamy korzystać jeszcze z usług określonej firmy lub robić zakupy w konkretnym sklepie. Jednak może warto zostać członkiem tylko tych klubów, gdzie mamy pewność ze powrócimy tam ponownie.

Leave a comment

Comments are closed.